Kobieta w obiektywie

Ciąża to czas magiczny i każda z nas "magiczny" rozumie wtedy inaczej. Zmienia się nasze ciało, emocje ale i oczekiwania wobec bliskich, plany na przyszłość, marzenia.

O tej wyjątkowej sesji odkrywania piękna w ciąży, słowami jednej ze świeżo upieczonych mam.
„Ciąża to czas magiczny i każda z nas "magiczny" rozumie wtedy inaczej. Zmienia się nasze ciało, emocje ale i oczekiwania wobec bliskich, plany na przyszłość, marzenia. Teraz wszystko to, co dzieje się wokół nas jest ważniejsze niż wcześniej, ponieważ bezpośrednio wpływa na życie naszego maluszka. Maleńkiej istotki, która w oczekiwaniu drzemie tuż pod naszym sercem. Każdy dzień jest inny od poprzedniego, dzidziuś rośnie, zmienia się i daje o sobie znać. Pamiętam, gdy jeszcze nie byłam w ciąży, słowa mojej przyjaciółki: "rób sobie zdjęcia, bo to się nie powtórzy". I teraz, z perspektywy czasu, jestem jej wdzięczna za tą radę. Przez kilka pierwszych miesięcy, brzuszek był malutki i nikt nie zauważał u mnie zmian. Aż tu nagle, w siódmym miesiącu, sprawy nabrały tempa. Wtedy pamiętam, wydawało mi się, że jestem z dnia na dzień większa i zaczęłam upamiętniać te zmiany na zdjęciach. Jak się okazało, dopiero ogromna byłam dwa miesiące później :) Przeglądałam fora fotograficzne i starałam się regularnie fotografować brzuszek, siebie z brzuszkiem i tatusia z brzuszkiem. Ale patrząc na nie czułam niedosyt. Moje ciało raz wydawało mi się wyjątkowo ładne, dzień później jakby nie moje, duże i zmęczone. Pomyślałam, że cała nasza trójka potrzebuje kogoś, kto będzie umiał uchwycić wszystko to, co czujemy, kogo oczekujemy, pokazać emocje pomiędzy nami. I znaleźliśmy :) Wszystko odbyło się w domowym zaciszu. Przyjechało do nas przenośne studio fotograficzne, liczne miśki, przyklejane na brzuszek serduszka i literki, z których poskładać mogliśmy imię naszego maleństwa. To co ważne, to by czuć się podczas takiej sesji swobodnie. W dużej mierze nasze emocje buduje ten ktoś, kto stoi po drugiej stronie obiektywu. My mieliśmy to szczęście, że znaleźliśmy kogoś, kto sprawił, że ten czas był świetną zabawą. Poczułam się wyjątkowo, miałam wrażenie, że wszystko kręci się wokół mnie i wyglądam piękniej, niż kiedykolwiek. Mamy teraz cudowną pamiątkę dla nas, ale i też dla naszego maleństwa. Dlatego Drogie Mamusie, będę gorąco Was namawiać - róbcie sobie zdjęcia! Odsłaniamy brzuszki lub ubieramy je kolorowo i z dłoni na brzuszkach układamy serduszka! Jeśli nie macie odwagi, by wpuścić do Waszego magicznego świata fotografa, róbcie zdjęcia same. Każda ciąża jest inna, każde maleństwo, każdy brzuszek. To ulotne chwile, które się nie powtórzą, a teraz gdy patrzę na nasze zdjęcia, łezka w oku się kręci, jak krótko moje maleństwo, w oczekiwaniu na spotkanie z nami, drzemało tuż pod moim sercem.” /Jot/

Polecamy Studio Kreatywnej Fotografii jakMotyle.pl

 
\