JESTEM W CIĄŻY – III trymestr: ostatnia prosta

JESTEM W CIĄŻY – III trymestr: ostatnia prosta

Autor: Klaudia Pierz , wtorek, 05 listopad 2019 18:22

CO SIĘ W TOBIE ZMIENI?

III trymestr to czas kiedy stajesz się bardziej zmęczona, być możesz czujesz się duża i ciężka… Mogą pojawiać się obrzęki na nogach i kostkach, żylaki, skurcze łydek, mrowienie w rękach i nogach. W Twoich piersiach może pojawić się siara – pierwszy pokarm bogaty w przeciwciała wpływające na odporność Twojego dziecka. A przez ucisk obniżającej się macicy częściej odwiedzasz toaletę.

ZADBAJ O WYPOCZYNEK!

Pamiętaj, by korzystać z możliwości wypoczynku, szczególnie z uniesionymi nogami lub w pozycji na boku. Intensywniej odczuwasz ruchy dziecka, być może spędza Ci to sen z powiek. Poznajesz jego rytm, kiedy jest bardziej aktywne.

JAK ZADBAĆ O PLAN PORODU?

Być może właśnie dostałaś przypływu energii i planujesz pomalować pokój dziecka, to tak zwany instynkt wicia gniazda. Warto wtedy mieć już sprecyzowane Twoje oczekiwania odnoście porodu, tzw. plan porodu, który kreujesz na zajęciach szkoły rodzenia. Warto wiedzieć gdzie i z kim chcesz rodzić, poznać stopień referencyjności danego szpitala (nie każda placówka jest gotowa na przyjście wcześniaka na świat).

JAK ROZPOZNAĆ POCZĄTEK PORODU?

Twój brzuszek może chwilowo stawiać się, twardnieć, spinać, to tak zwane skurcze przepowiadające. Twoje wizyty u lekarza/położnej mogą być częstsze. W szkole rodzenia nauczysz się, jak rozróżnić objawy zwiastujące poród, od objawów jego faktycznego rozpoczęcia.

KIEDY NASTĄPI PORÓD?

Zbliżamy się powoli do końca do terminu porodu, chociaż musisz wiedzieć, że to rzadkość urodzić w szacowanym terminie porodu… Dziecko donoszone rodzi się między 38 a 42 tygodniem ciąży. Jeśli Twój poród się nie rozpocznie w 41 tygodniu ciąży dostaniesz skierowanie do szpitala. Ważne jest Twoje nastawienie, to normalne, że się boisz zadbaj o to by otaczać się ludźmi, którzy potrafią Cię wspierać, przy których czujesz się bezpiecznie.

Życzymy Ci dużo wiary w możliwości i siły jaka drzemie w każdej z nas, oraz szczęśliwego rozwiązania.

Klaudia Pierz

Artykuły powiązane

 
\